Montaż i abstynencja,

Miał to być konkretny dar — czyn wyzwolenia za tych, którzy nadużywają alkoholu. Marzena: — Moja abstynencja trwa już ponad 30 lat. Najpierw sama, później z mężem, i tak trwamy do dzisiaj.

Kocham. Nie piję

Mamy zasadę 3 x NIE: nie kupujemy, nie częstujemy i nie wydajemy pieniędzy na alkohol. Jarosław: — Gdy poznałem Marzenę i planowaliśmy małżeństwo, postanowiliśmy dar abstynencji ofiarować Bogu za tych z rodziny, którzy mają kłopot z nadużywaniem alkoholu. Nasze wesele, także późniejsze uroczystości rodzinne organizowaliśmy jako bezalkoholowe.

Abstynencja wyzwala

Marzena: — Dane nam było zobaczyć owoce naszej abstynencji: w naszym najbliższym otoczeniu używa się coraz mniej trunków, nasze dorosłe już dzieci nie potrzebują alkoholu na każdej imprezie, mimo że nie są abstynentami. Trzeźwe spojrzenie na życie daje wiele radości.

montaż i abstynencja

Większość członków wspólnoty była już abstynentami, ale ja sobie mówiłam, że przecież nie jestem alkoholiczką, więc nie jest mi to potrzebne. W r. Była możliwość przystąpienia do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

Wzięłam deklarację, ale schowałam ją do kieszeni. Napisałam szybko swoje nazwisko i poszłam złożyć deklarację członkowską.

montaż i abstynencja

Nie rozdrabniałam się i podpisałam od razu na całe życie. Dziś mam przekonanie, że Bóg przygotował mnie też tą decyzją na przyjęcie do domu Adama, niepełnosprawnego chłopca. Dzięki mojej wolności od alkoholu i tytoniu on też może przebywać w mieszkaniu wolnym od tych używek.

Mój znajomy, poważny biznesmen, zdecydował się kiedyś na taki krok i zaangażował się w ruch AA. Choć nie był na dnie, zauważył, że codziennie wypija piwo. Uznał, iż to niekoniecznie jest montaż i abstynencja porządku.

Kobieta, zdrowie, uroda » Medycyna

Widziałem, jak odżywa po tej decyzji. Ja też nie miałem problemu alkoholowego, ale podobnie jak on miałem tendencję, żeby sobie wypić wieczorem jedno czy dwa piwa. Stwierdziłem, że też spróbuję to odstawić. Chciałem to zrobić na zasadzie odcięcia gałęzi, która może kiedyś wydać złe owoce.

Zauważyłem, że nawet takie niewielkie, ale regularne, przewlekłe spożywanie alkoholu jakoś jednak zaburza umysł i duchowość. I tak mi się ta abstynencja spodobała, że już w tym zostałem.

montaż i abstynencja

Owoce są dla mnie oczywiste: nie ma lepszego stanu niż trzeźwy umysł, moce twórcze też są większe. Nagle odkryłem, że alkohol jest mi niepotrzebny. Rozkoszuję się teraz trzeźwym umysłem. Katarzyna Mazan-Poźniak, mama 2 synów, lekarz weterynarii archiwum prywatne Dwa lata temu przystąpiłam do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. W mojej rodzinie i najbliższym otoczeniu nie ma osób, które miałyby problem z nadużywaniem alkoholu lub uzależnieniem.

Przeczytaj również

Ale popatrzyłam na moje dzieci i pomyślałam, że jeśli jest coś, co może je w przyszłości ochronić przed nałogiem, to moja abstynencja jest niewielkim poświęceniem. Po roku widziałam też inne owoce. To jakieś świadectwo dla rodziny, dla znajomych, osób, montaż i abstynencja spotykam w pracy. I tu jest miejsce na danie świadectwa, że można w dzisiejszych czasach żyć inaczej i ofiarować coś komuś zupełnie za darmo.

Klaudia Miesiąc, absolwentka germanistyki archiwum prywatne Zaledwie od roku jestem w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka.

montaż i abstynencja

Kiedyś kojarzyłam ją z pewnego rodzaju zakazem czy ograniczeniem.

Przeczytaj także